Stowarzyszenie kibiców Lechii Gdańsk
  • Zmiana lokalizacji sklepu

    Od początku listopada zmieniła się lokalizacja Oficjalnego Sklepu Kibiców Lechii Gdańsk. Od teraz znajdziecie nas 20 metrów dalej - Podwale Staromiejskie 93.
    Nowy sklep, nowe możliwości, nowe marki! Zapraszamy!

  • Sklep internetowy Lwów Północy

    Zapraszamy na zakupu do nowego sklepu internetowego Lwów Północy http://sklep.lwypolnocy.pl

Kalendarium Lwów Północy Zwiń
Odpowiedź na list otwarty.
Data/czas rozpoczęcia: 11 czerwca 2015
Cykliczność wydarzenia: Wydarzenie jednorazowe
Ważność: Normalny priorytet
Opis:

Prezentujemy odpowiedź na list otwarty p. Andrzeja Kowalczysa, który w ostatnim czasie był publikowany w lokalnych mediach.

Panie Andrzeju! Z uwagi na to, że jesteśmy kibicami Lechii, ale też gdańszczanami i środowiskiem, które od lat wspiera działania propagujące postawy patriotyczne wśród mieszkańców Gdańska z ogromnym ubolewaniem przyjęliśmy Pański „list”, mający raczej charakter zwykłego donosu. W owym wystąpieniu kwestionuje Pan autorytet wspaniałego i zaangażowanego pedagoga, dyrektora szkoły na Dolnym Mieście - Pani Jolanty Kwiatkowskiej-Rajchel, przypisując jej naruszenie Karty Nauczyciela, „nietolerancyjność”, nie szanowanie wolności wypowiedzi i obyczajów drugiego człowieka. Pani Dyrektor Jolanta Kwiatkowska-Rajchel jest jednym z niewielu dyrektorów szkół w Gdańsku, którzy z pasją prowadzą edukację historyczną. Od początku istnienia naszego Stowarzyszenia byliśmy zapraszani przez Panią Jolantę do współpracy, które owocowała licznym akcjami propagującymi sport, Lechię i historię Polski, prowadzonymi wśród uczniów i mieszkańców Dolnego Miasta. Pani Dyrektor sama nam zaproponowała taką współpracę, na przekór niesprawiedliwym stereotypom dotyczącym kibiców Lechii. Było to działanie oddolne, szczere, pozbawione jakichkolwiek zachęt lub grantów typowych dla działań instytucji publicznych. Także w  naszej - czyli środowiska kibiców Lechii - ocenie, to silna rodzina jest fundamentem przyszłości naszego społeczeństwa. Jakiekolwiek podważanie tego fundamentu spotka się zawsze z naszym zdecydowanym sprzeciwem. W tym miejscu należy wskazać, że zgodnie z art. 18 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.”. Zatem poglądy budzące w Pana środowisku kontrowersje, mają źródło w najwyższym w hierarchii  akcie prawnym. Także życiorys nieżyjącego polityka Tadeusza Mazowieckiego jest bardzo niejednoznaczny, mający swoje niechlubne momenty, szczególnie w ciężkich latach stalinowskich. Potwierdzają taką ocenę liczne opinie najbardziej znanych polskich historyków. W tym miejscu trzeba także wskazać na możliwe skutki Pańskiego wystąpienia - jest Pan radnym ugrupowania rządzącego w Mieście i województwie, zatem Pańskie nawoływania mogą być zapowiedzią „politycznej rozprawy” z odważną i inaczej niż Pan myślącą Panią Dyrektor. Działanie takie jest nie dość, że obłudne, bo zarzucając innym upublicznienie poglądów polityczno-obyczajowych, samemu Pan swoje poglądy upublicznia, to przede wszystkim jest zaprzeczeniem „tolerancyjności” i poszanowania wolności wypowiedzi drugiego człowieka na które się Pan ochoczo powołuje. Co więcej jeszcze, Pańskie działanie swoją konotacja politycznego oddziaływania może skończyć się osobistą tragedią w postaci zwolnienia z pracy, przez miejskich decydentów, pedagog szanowanej przez uczniów i rodziców oraz lokalną społeczność Dolnego Miasta. Z uwagi na powyższe, mamy wrażenie, że Pański „list”, ma na celu szczucie i stygmatyzowanie osób, które mają inne poglądy niż poglądy Pańskiej partii politycznej i środowiska związanego z popierająca  partię gazetą. Zachowanie takie nie licuje z godnością człowieka sportu i Lechii. Chcemy podkreślić, że doceniamy Pańskie zaangażowanie w będącą w świetle medialnych reflektorów akcję „Do przerwy 0-1”. Zapewne cześć z nas, właśnie z powodu tej akcji, zaufała Panu, co zaowocowało wyborem na radnego. Wydaje się, że właśnie takiego zaangażowania można oczekiwać od osoby piastującej funkcję radnego, a nie szkalowania osób, które mają odmienne poglądy na historię współczesną i współczesne społeczeństwo. Mając na uwadze powyższe, solidaryzujemy się z niegodziwie przez Pana potraktowaną Panią Dyrektor Jolantą Kwiatkowską-Rajchel. Zwracamy się do Pana, Panie Andrzeju, z prośbą o umiar i rozwagę w ocenie innych osób. Bycie częścią środowiska związanego z ukochanym dla gdańszczan klubem piłkarskim zobowiązuje do szacunku dla innych osób i dla ich poglądów wyrażających idee, które budowały nasz kraj od pokoleń i pozwoliły przetrwać najtrudniejsze zakręty historii. Dla zachowań takich jak Pański „list” nie ma miejsca wśród kibiców Lechii.  Stowarzyszenie Kibiców Lechii Gdańsk "Lwy Północy".